wtorek, 28 października 2014

Birthsday nails:) czyli ile świeczek zmieściło się na moich paznokciach...

Hej dziewczyny!

Oj narobiło mi się przez ten weekend zaległości... Świętowałam urodziny i tak jakoś goście bawili u mnie do wczoraj;) Więc dziś kilka krótkich postów, co się u mnie działo w tym czasie na paznokciach.
 
Na początek 25 października - moje urodzinki. Nawet Google je świętowało:)) To zobaczyłam, gdy włączyłam komputer:
 
Prawda, że miło z ich strony, że o mnie pamiętali ;))
 
Ok, wracając do tematu - z okazji urodzin zmalowałam sobie ciacha ze świeczkami. Użyłam moich tegorocznych lakierowych ulubieńców:
 
 
 
Na razie nie zdradzę które to urodzinki, ale podpowiem, że namalowałam tyle świeczek na paznokciach, ile skończyłam lat;)
 



 
Podpowiedź nr 1: to tylko 1 ręka - na drugiej było tyle samo :))
Podpowiedź nr 2: na kciuku mam wykropkowaną liczbę :)
Zgadłyście?
No to trochę tych latek już mam, samej ciężko mi w to uwierzyć...
 
A to ja - dodaję, aby pamiętać, jak wyglądałam na swoją drugą osiemnastkę ;)
 
Przesyłam buziaki i zaraz wracam
Kasia
 
PS: do wykonania mani użyłam 20 lakierów + białej farbki akrylowej. Niebieskie ciacha i tło to Essie "Lapiz of Luxury" i "Avenue Maintain". Inne lakiery są widoczne na zdjęciu u samej góry - każdego użyłam do namalowania 2 świeczek (po 1 na każdą rękę) i kilku kropeczek na ciachach.