sobota, 18 października 2014

WIBO WOW Posh Box nr 4 - swatches & review

Hej wszystkim!
Mam sporo do nadrobienia w pisaniu... Niestety ostatnio krucho u mnie z wolnym czasem - fotki popstrykałam, tylko kompletnie nie miałam kiedy tego wszystkiego ogarnąć i wrzucić w sieć ;)
 
OK, dość z wymówkami...
Na pierwszy ogień - zestaw WIBO WOW Posh Box nr 4.
 
 
 
Pro-forma: cena w Rossku 9,79 zł za 2 buteleczki po 3 ml. Zestaw nr 4 zawiera buteleczkę z pięknym amarantowym lakierem oraz brokatowy top naładowany mnóstwem srebrnych, różowych i turkusowych  drobinek. Do pełnego krycia lakierowi bazowemu wystarczą 2 cieniutkie warstwy, dość szybko schnie. Jeśli chodzi o brokatowy top - to przygotowałam zdjęcia z 1 warstwą oraz 2 warstwami. Według mnie jest to typowo imprezowy top, z pewnością nie na co dzień (chyba że ktoś lubi świecić jak choinka 24h/dobę)... Top schnie długo, zwłaszcza przy nałożeniu 2 warstw, drobinki nieco haczą :( Ja z pewnością będę go wykorzystywać jedynie przy zdobieniach - dostawałam oczopląsu, gdy miałam go nałożonego na całe paznokcie. I kolejny minus topu - zmywanie to masakra...
 
A teraz niech przemówią foty:)
Najpierw lakier bazowy solo:
 

 
Z jedną warstwą topu:
 


 
Z dwoma warstwami topu:
 


 
I jak się podoba zestawik? Dla mnie tak na 4. Sam lakier byłby na 5, top natomiast... hmm... no nie bardzo "mój", dość ciężki w obsłudze - trzeba się natrudzić, żeby drobinki były w różnych miejscach, bo lubią się przyklejać do siebie i w rezultacie mamy miejsca puste jak i przeładowane drobinkami, więc aby wyglądało względnie dobrze - trzeba kilka razy poprawiać umiejscowienie drobinek. Jak dla mnie za dużo zachodu... Ale jak już powiedziałam wyżej - co kto lubi