wtorek, 25 listopada 2014

RITA ORA inspired nails

Hej dziewczyny!
Znowu wpadam tu po północy... widać to chyba dla mnie najlepsza pora, żeby zebrać myśli i napisać coś sensownego ;) Dziś mam dla Was mani, które ostatnio wypatrzyłam w nowym numerze Glamour u Rity Ora. Zrobiłam Wam skan, nie jest najlepszej jakości, ale widać co nieco:
 
 







Jako bazy użyłam białego lakieru Sally Hansen X-treme Wear nr 300 White On, resztę zdobienia wykonałam farbkami akrylowymi - narysowałam kratkę, którą następnie wypełniłam po ukosie. Tak dla jasności - użyłam czerwonej farbki, jednak na zdjęciach w świetle dziennym uporczywie wpadała w pomarańcz... wredna zołza nie miała ochoty na fotkach wyglądać jak należy...
Na koniec nałożyłam matujący top Orly Matte Top.

Mało mam tu opisywania, więcej było zabawy z wykonaniem - chyba każdy palec zaczynałam po 2 razy, tak mi się ręce trzęsły i moje pionowe linie za nic nie chciały trzymać pionu... Dobrze, że farbki można zmyć wodą, bo jakbym miała to wszystko malować lakierem, to chyba bym się poddała ;) Ale uparta ze mnie baba i po jakiejś godzinie obie rąsie były gotowe.
Przyznam szczerze, że z wykonania byłam średnio zadowolona, ale koleżankom się podobało, bo już 2 z nich stwierdziło, że MUSZĘ im takie namalować. No i się wkopałam;)
OKI, przesadzam z tym wkopaniem... z przyjemnością pomęczę ich pazurki :) A tak swoją drogą, to chyba muszę zacząć robić fotki moich zdobień u koleżanek. Miałabym co pokazywać... tylko kiedy bym to wszystko opisała... Na razie chyba jednak zostanę przy swoich pazurkach:)
Nie rozpisuję się więcej, bo choć dziś wena mnie nie opuszcza, przydałoby się wskoczyć wreszcie do łóżka.
Przesyłam buziaki
Kasia