wtorek, 3 lutego 2015

Nail Stamping Challenge - Week 4: Red & Purple

Hej hej! To znowu ja :)

Tym razem z tradycyjnym postem tzn. z jednym z moich zdobień ;))
I jak w tytule - chciałam Wam pokazać zdobienie na czwarty tydzień projektu stemplowego Lory - gdzie główną rolę miały grać czerwień i fiolet. No właśnie miały... Wybrałam sobie piękne lakiery w tych kolorach, korzystając ze słoneczka zadowolona pstryknęłam fotki i dopiero dziś znalazłam czas na ich obrobienie. No i na fotkach moje paznokcie wyglądają bardziej na różowo-liliowe... Pozostaje Wam wierzyć mi na słowo, że na żywo były czerwono-fioletowe ;)
 





 
Jako bazy pod całe zdobienie użyłam liliowego lakieru Max Factor nr 30 Chilled Lilac. Następnie na trzech paznokciach zrobiłam gradient lakierami Sally Hansen z serii CSM: fioletowym Trouble Maker, ciemno-czerwonym Wine Not i ognistą czerwienią Right Said Red, po czym dodałam po czarnej cyrkonce z karuzelki zakupionej w Born Pretty Store. Dwa paznokcie ozdobiłam stemplowymi naklejkami - użyłam tych samych lakierów, co do wykonania gradientu plus czarny Onyx. Skorzystałam z najpiękniejszej płytki jaką mam tj. B.02 flower power od B. loves plates. Na koniec położyłam warstwę topu, który niestety nieco rozmazał mi stemple... i na następny dzień zrobił kilka bąbelków... paskud jeden ;)
Płytkę od B. oraz ten duży stempel (o który pytało mnie już kilka osób) możecie kupić na Allegro u  BlovesPlates - tzn stempel jest chwilowo niedostępny, ale na pewno się pojawi ;))
Karuzelka składająca się z czarnych cyrkonek w różnych rozmiarach (500 szt) do kupienia w BPS w cenie 3,95$: KLIK. Przypominam o moim kodzie rabatowym XGL91 - z nim 10% rabatu :D 

http://www.bornprettystore.com/
 
Zachęcam też do obejrzenia prac innych dziewczyn biorących udział w projekcie - wystarczy kliknąć na linki poniżej!
Przesyłam buziaki,
Kasia