niedziela, 15 lutego 2015

Projekt NAILART - tydzień 1: Odbijany - czyli stemplowy zawrót głowy ;)

Hej hej hello!

Wbrew obietnicom maratonu z wpisami u mnie nie było... Walentynkowo miałam przerwę, spowodowaną nieoczekiwanym wypadem z moim szacownym małżonkiem w góry ;)) Było miło tak na chwilę oderwać się od rzeczywistości, ale czas wracać na ziemię. A żeby nie zabolało, powrót zaczynam od tego co najbardziej lubię, czyli blogowania :))
W mojej kolejce czeka 5 zdobień do pokazania... Nie wiem, kiedy uda mi się je Wam pokazać. Ale dziś zaczynam od tego, którego wystawienie nie cierpi zwłoki. Na tapetę idzie zatem zdobienie przygotowane na projekt Sabi - pierwszy tydzień - stemple!
 
 
 
Ponieważ stemple goszczą u mnie praktycznie co chwilę, chciałam zrobić coś nietypowego i tak powstał u mnie stemplowy zawrót głowy, czyli zdobienie od którego można dostać oczopląsu ;)
 




 
No i co myślicie? Tak kolorowo to jeszcze u mnie nie było ;)
To co najważniejsze - stemple... długo myślałam nad koncepcją i wreszcie zdecydowałam się na naklejki. Zrobiłam je korzystając (znowu) z przepięknej płytki od B. - B.02 flower power. Kontury odbite czarnym Sally Hansen CSM Onyx, a wypełnienie chineczkami: niebieską Turned up turquoise, zieloną I'm with the Lifeguard, żarówiastą Sun Kissed, pomarańczową Style Wars i różową Limbo Bimbo. Gradient wykonany tymi samymi lakierami. Na całość topik i mani gotowe!
 
Dziś króciutko, jutro mam poranną zrywkę, więc rozpisywać się nie będę
Przesyłam buziaki,
Kasia