sobota, 14 marca 2015

Marcowy Projekt CZTERY ŻYWIOŁY - tydzień 2: Woda

Hej dziewczyny!

Wczoraj po raz pierwszy odczułam, co to znaczy piątek 13-tego... dzień pokonał mnie 3:0 :( padnięty komputer (więc opóźnienie w blogu znowu się zwiększyło), a na koniec dniówki złamany paznokieć... dobrze, że choć w prawej ręce, więc jakoś to przeżyję. Czekam na Harda od Semilaca, to może jakoś uda mi się uratować paznokcie, bo ochoty na mega krótkie nie mam...

Ale dziś już sobota, po 13-tym nie ma śladu ;)) Na dobry początek weekendu mam dla Was zdobienie przygotowane na marcowy projekt  cztery  żywioły, przygotowany przez Asię z bloga Joannaa Lifestyle. Tydzień temu było ogniście, tym razem pora na wodę. A że deszcz za oknem, mam takie deszczowe mani:







Bazą pod moje zdobienie jest biało-niebieski gradient, który zrobiłam lakierami: białym Wibo Extreme Nails nr 25, niebieskim Essie Lapiz of Luxury i granatowym OPI Blue My Mind. Po raz pierwszy wypróbowałam bazy peel off od Miss Sporty - i już wiem, że się pokochamy :)) Praktycznie nie musiałam domywać skórek po gradiencie! WOW - przydałaby się tylko większa buteleczka (najlepiej od razu litrowa;)
Krople wody zmalowałam farbkami akrylowymi - najpierw granatową zrobiłam obrysy, a następnie białą dodałam refleksy, dzięki czemu krople miały sprawiać wrażenie trójwymiarowych (na żywo tak właśnie było)... Całość utrwaliłam topem - ale nie takim zwykłym, tylko prezentem od Essence - topem z serii Effect - Holo Graphics. Miałam nadzieję, że podkreśli wrażenie trójwymiarowości. I nie zawiodłam się!!! Choć na zdjęciach efekt jest marny, na żywo top mienił się niesamowicie (tu musicie mi niestety uwierzyć na słowo, bo mój aparat to rzęch jakich mało;)

OK, dziś koniec pisania... Lecę na Wasze blogi ponadrabiać zaległości:)

Buziaki,
Kasia