poniedziałek, 23 marca 2015

Projekt NAILART - tydzień 6: Na bogato! Biżuteria na paznokciach

Hej dziewczyny!

Znowu wracam do pisania o północy ;) Zaległości mam spore, nie chcę ich powiększać, zatem jak mam tylko chwilę - to piszę. No więc jestem:) Na dziś mam naszykowane do pokazania moje najświeższe zdobienie, naszykowane wczoraj na projekt Sabi. W tym tygodniu stawiamy na biżuterię na paznokciach. U mnie nie będzie to typowo bogate zdobienie - brak jakiejkolwiek cyrkonii czy tym podobnej ozdóbki. Będzie za to odwzorowanie mojego ulubionego biżuteryjnego kamienia, jakim jest turkus:) Generalnie z biżuterią jestem na bakier, rzadko można mnie zobaczyć w czymś więcej niż kolczyki. Dla turkusów robię wyjątek - kolczyków mam 3 różne komplety z tymi kamieniami, mam też piękny wisior, pierścionek i inne drobiazgi... Dziś dochodzą do tego jeszcze paznokcie :)









Trochę miałam zabawy z tym zdobieniem, ale po kolei:)
Na początek 4 paznokcie pomalowałam niebieskim OPI No Room for the Blues, następnie zrobiłam ciapki gąbeczką - srebrnym lakierem Sally Hansen X-treme Wear nr 220 Celeb City. No i przyszła kolej na zabawę ;) Pewnie się zastanawiałyście, co na zdjęciu powyżej robi odżywka w sprayu do włosów? No więc już wyjaśniam! Dla uzyskania efektu czarnych "żyłek" na turkusie zrobiłam water marble - ale nie takie zwykłe, bo na 1 paznokieć wystarczała mi 1 kropla czarnego lakieru Golden Rose Rich Color nr 35. Wkrapiałam tą kropelkę do wody, czekałam aż się rozpłynie i psikałam ją sprayem, dzięki czemu powstawały takie "żyłkowe" wzorki. Następnie - już jak przy zwykłym WM zamaczałam paznokcie w wodzie i po wyjęciu - miałam turkusy na paznokciach :) Całe szczęście, że niedawno odkryłam Peel Off od Miss Sporty - zabezpieczyłam nim skórki i nie musiałam ich później czyścić przez godzinę ;)
Został mi jeszcze akcent na serdecznym palcu. Tu postanowiłam się nieco więcej pomęczyć ;) Na dobry początek pomalowałam paznokieć na srebrny kolor. Następnie zrobiłam sobie kamyczek :D
Wykorzystałam w tym celu jednofazowy żel budujący Perfect Lady. A że nie noszę sztucznych paznokci i nie chciałam niszczyć swoich naturalnych - do wykonania kamyczka posłużyłam się tipsem o szerokości zbliżonej do mojego serdecznego paznokcia (chciałam aby kamyczek miał naturalne wgłębienie, a nie był płaski). Najpierw na tipsie zrobiłam wzór turkusa - dokładnie tak jak wcześniej na moich paznokciach. Zmywaczem pozbyłam się nadmiaru lakieru zostawiając tylko owalny fragment. Gdy lakier dobrze wysechł nałożyłam sporą kroplę żelu, formując kamyczek i utwardziłam go w lampie (36W, 2 minutki). Następnie przemyłam cleanerem, aby pozbyć się lepkiej warstwy i nadać żelowi błysk. Delikatnie odkleiłam kamyczek od tipsa i umocowałam na swoim paznokciu. Na sam koniec zostawiam sobie ozdobienie paznokcia wokół kamyczka - postanowiłam zrobić tu coś na wzór starego srebra... Cienkim pędzelkiem zamoczonym w srebrnym lakierze zrobiłam srebrne wywijaski, a następnie czarną farbką akrylową wycieniowałam nieco boki wywijasów, chcąc stworzyć wrażenie trójwymiarowości.
Mam nadzieję, że opisałam wszystko w miarę czytelnie ;)

Nie zanudzam już Was, życzę miłej nocki
Buziaki,
Kasia